Informacyjnie

Dzisiaj raczej krótko i konkretnie - także bez paniki, nie będę Was zanudzać każdego dnia.
Wczoraj blog osiągnął 666 wyświetleń, za co diabelnie dziękuję! A ten dzisiejszy wpis należy do kategorii żebraczych. Będę od Was "wychciewać" <wink>
Strona na Facebooku działa. Można lajkować, rozsyłać profil w świat i do ulubionych cioć. Będę tam informować o nowych postach, poza tym nie ukrywam, że jest to dobra reklama dla bloga! Dodatkowo będą tam wpisy. Krótsze, zapewne bardziej spontaniczne i - tak sądzę - dotyczące bieżących spraw (polityka to nie jest moja mocna strona, więc bez obaw!). Mam również zamiar dzielić się z Wami co ciekawszymi odkryciami nie tylko z zakamarków Internetu. Stwierdziłem, że najwyższa pora zainwestować więcej czasu w lekturę dotyczącą fotografii, obróbki cyfrowej i spraw pokrewnych. Może zachęcę Was do fotografowania?
Profil na Instagramie jest. Zapewne ku zaskoczeniu wszystkich zamieszczać tam będę zdjęcia. Swoje (czyli słabe doznania estetyczne, dlatego też powinno ich być mało) oraz takie zrobione komórką a uznane przeze mnie za całkiem przyjemne dla oka. I te związane z wyzwaniem Zdjęcie dnia, które właśnie na Instagramie zostało spopularyzowane. Listę poszczególnych tematów zdjęć znajdziecie na moim profilu na Pinterest - wyzwanie zaczynam z początkiem nowego miesiąca. Zapraszam więc do obserwowania profilu. Dodatkowo co pięć albo siedem dni (jeszcze nie podjąłem decyzji) na blogu będę umieszczać kolaże właśnie z tego wyzwania - te zdjęcia będą jednak wykonane aparatem, trzeba zachować chociaż pozory profesjonalizmu <wink>. I tak właśnie z czystym sumieniem będę mógł stwierdzić, że w końcu regularnie sięgam po aparat. Wracając do profilu w serwisie Pinterest - jeszcze u mnie pusto, jednak już opracowuję w głowie kategorie jakie tam zobaczycie oraz to, jakie rzeczy wpasowują się w mój styl tworzenia oraz gust artystyczny.
Dla tych, którzy nie wiedzą, Pinterest jest światowym katalogiem pomysłów. Oprócz ładnych i inspirujących zdjęć z całego świata, znajdziecie tam masę przepięknych grafik i rysunków, fotograficzne triki, idee na urządzanie wnętrz, ciekawe pomysły na prezent, rękodzieło lub przepisy kulinarne oraz wiele innych. Polecam!
Na tę chwilę to chyba wszystko. Mam zamiar małymi krokami iść do przodu i wiem, że bez pomocy czytelników jest to niemożliwe. Pamiętajcie, że każdy mały element Waszego zaangażowania to wielka radość dla mnie!
Najskromniejszy Dawid.

***
Linki do wszystkich wspomnianych wyżej stron i profili są po prawej stronie w kategorii Śledz(i)ony - do niedawna Śledzie, ale śledzi nie lubię, więc nie chciałem zakrawać o hipokryzję. A śledziony chyba są fajne. Dla tych bardziej leniwych:

Ogród Botaniczny we Wrocławiu, listopad 2015 r.

Dawid Kaźmierczak

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz